środa, 10 sierpnia 2011

Dalsze rozważania o pakowaniu

Klamka zapadła, bilety kupione! Nie bez problemów (mój był od 18tego, Janka od 19tego i trzeba było wymienić) ale ostatecznie wszystko się zgadza! z Warszawy ruszamy 15tego o 6tej z hakiem, dzięki czemu o 12tej jesteśmy już w Berlinie. Stamtąd 18tego przenosimy się do Amserdamu i tak dalej... W związku z nagłą bliskością wyjazdu zaczęłam po cichu panikować. Jak się spakuję, co mam zabrać i tak dalej... Oczywiście im mniej tym lepiej. W zasadzie ograniczam się do ubrań, śpiwora, poduszeczki i kosmetyków. Reszta to elektronika, a jej się trochę nazbierało... Zamiast ciężkich książek mały e-reader (na wiele godzin czytania w pociągach), zamiast netbooka tablet (internet, gps, przewodniki, wyszukiwarki hosteli) a zamiast aparatu kamera. I tu mam wątpliwości... Z jednej strony to duża oszczędność miejsca i ciężaru, ale z drugiej - niesamowita okazja do zrobienia świetnych zdjęć! Jest to też jednak kolejna cenna rzecz, którą mielibyśmy przy sobie. Ale te zdjęcia...

6 komentarzy:

  1. no rzeczywiście trudna decyzja z tym aparatem. oczywiście możesz wziąć mojego pinkusia (mały, lekki i niezbyt cenny), ale świetnych zdjęć to nim raczej nie zrobisz. a Wasza kamera nie ma opcji robienia zdjęć? też nie będzie to jakość lustrzanki, ale zawsze coś.

    OdpowiedzUsuń
  2. ten anonim to ja - siostra Małgorzata :)
    tylko ten profil nie wymaga zakładania żadnego konta

    OdpowiedzUsuń
  3. Kamera nawet robi zdjecia, musze porownac ich jakosc z Twoim aprem bo wciaz sie waham... Z lustrzanki jednak chyba zrezygnuje, zbytni ciezar

    OdpowiedzUsuń
  4. bierz aparat!! bez dwóch zdań, ja na przykład nie cierpię filmików, za to upload na fejsiku od czasu do czasu umili mi czas w Hindusolandzie. Buzia i piszcie jak najwięcej

    OdpowiedzUsuń
  5. Już postanowione, bierzemy - ale małpkę! Nie martw się, zdjęć będzie dużo :) Ty też dawaj więcej więcej, bo oglądanie ich sprawia mi wieelką przyjemność!

    OdpowiedzUsuń
  6. Rise fiber ... ;-) ? ... wsiądź do pociągu byle jakiego , nie dbać o bagaż nie dbać o bilę ....

    No to czas start ....! (Pablo)

    OdpowiedzUsuń